poziomy literkowe
Moja subiektywna interpretacja poziomów literkowych (A1, A2, B1, B2, C1, C2).
A1 - poziom "Ala ma kota, kot ma Alę", czyli poziom nudnych czytanek dla początkujących. Możesz się przedstawić i porozumiewać się w prosty sposób typu "nazywam się X, mieszkam w Y, lubię Z".
A2 - poziom zaawansowanego początkującego. Czyli coś już umiesz, masz jakąś bazę, jednak widzisz dużą różnicę między językiem z materiałów edukacyjnych (np. czytanki dla początkujących, spowolnione słuchanki), a tym prawdziwym językiem, który wydaje się mieć zbyt wiele trudnych słów i skomplikowanych konstrukcji gramatycznych. Coś możesz powiedzieć, ale jeśli wyjdziesz poza sferę komfortu, to zacznie się dukanie.
B1 - tu już jest ten poziom, gdzie już zaczyna coś klikać. Nie potrzebujesz już specjalnych czytanek dla początkujących, bo na tym poziomie rozumiesz już wiele tekstów dla native'ów. Również jesteś w stanie słuchać materiały przeznaczone dla native'ów i przynajmniej częściowo je rozumieć. Problem w tym, że jest to na półgwizdka. Już coś rozumiesz, ale dalej wystarczy szybsza mowa czy trudniejsze słowa i poziom rozumienia spada. Możesz też już się wypowiadać na różne tematy i już czujesz, że nie jest to dukanie, ale też nie jest to super płynna mowa. Ale już możesz powiedzieć, że znasz język "jako tako".
B2 - poziom, gdzie coraz więcej rozumiesz i wypowiadasz się coraz lepiej. Zaczynasz mieć pewien flow w języku. Zaczynasz stosować bardziej zaawansowane konstrukcje, szczególnie w piśmie. Jednak na tym etapie czujesz, że nie jest to pełna płynność. Że dalej musisz myśleć o tym, co mówisz. Jednak czujesz, że sobie poradzisz, nawet jak nie znasz jakiegoś słowa. Czujesz, że znasz język, czujesz się komfortowo z tym, jednak wiesz, że nie jesteś super biegły.
C1 - poziom, gdzie zaczynasz internalizować wiele rzeczy. Możesz swobodnie mówić w języku bez potrzeby skupiania się. Twój język (szczególnie pisemny) zaczyna być nieco bardziej wysublimowany. Masz o wiele większą intuicję językową. Rozróżniasz konteksty, style, subtelności znaczeń.
C2 - tutaj sam nie jestem pewien, na ile się to różni od C1. Wydaje mi się, że to takie C1 na resorach. No i nie osiągnąłem jeszcze takiego poziomu chyba nawet w polskim. Bo to trochę jak znajomość języka + bycie wyedukowanym do tego stopnia, że rozumiesz skomplikowane naukowe teksty czy jesteś ogólnym erudytą.
No i to była taka moja subiektywna interpretacja tych poziomów. Jeśli chcecie oficjalne interpretacje, to macie linki poniżej:
Bardziej szczegółowe opisy w CEFR Companion Volume, czyli w takiej publikacji do pobrania w formie e-booka, na której już naprawdę wyjaśniają coś szczegółowo.
Comments
Post a Comment